Mizapea
w skrócie
Zajmujemy się tym, co większość firm traktuje jako problem do ominięcia - przetwarzaniem faktur. Nie ogólnie, nie po łebkach, tylko konkretnie i systemowo.
Faktury to nie dokument - to punkt styku między firmą a jej finansami. Gdy ten punkt działa źle, reszta też się sypie. Dlatego skupiamy się wyłącznie na tym obszarze, zamiast oferować wszystko naraz.
Jak podchodzimy do automatyzacji
Zanim cokolwiek wdrożymy, patrzymy na to, jak faktury przepływają przez firmę - od momentu wpłynięcia do zatwierdzenia. Zwykle w tym procesie jest od 3 do 7 kroków, które można skrócić lub całkowicie wyeliminować.
Nie sprzedajemy gotowego oprogramowania. Analizujemy konkretny przypadek i proponujemy rozwiązanie, które pasuje do istniejących narzędzi - nie wymaga wyrzucania tego, co już działa.
Co robimy w praktyce
- Mapujemy obecny przepływ faktur i identyfikujemy wąskie gardła
- Konfigurujemy reguły automatycznego rozpoznawania i weryfikacji danych
- Integrujemy rozwiązanie z systemami ERP, księgowymi lub własnymi narzędziami klienta
- Testujemy na rzeczywistych danych - nie na danych demonstracyjnych
Ludzie i zaufanie
Mały, konkretny zespół - każda osoba odpowiada za swój obszar i zna go na wylot.
Weronika Słabosz
Automatyzacja procesówPrzez lata widziałam, ile czasu firmy tracą na ręczne przepisywanie danych z faktur. To nie jest nieuniknione - to problem do rozwiązania.
Bartłomiej Ochwat
Integracje i systemyZajmuję się tym, żeby nowe rozwiązanie nie wymagało od klienta nauki od zera. Integracja powinna być niewidoczna - działać, nie przeszkadzać.
Agnieszka Turło
Obsługa klientaDbam o to, żeby klient wiedział, co się dzieje na każdym etapie. Brak informacji to jeden z największych problemów we współpracy z firmami technologicznymi.
Dlaczego warto rozmawiać